Dieta Niskowęglowodanowa

Dieta niskowęglowodanowa jest oparta na przekonaniu, że powodem zbierania się niechcianej tkanki tłuszczowej w naszym ciele nie jest nadmierne spożywanie tłuszczy, a przekraczanie dawki 50 gramów węglowodanów dziennie. Dlatego powstała dieta niskowęglowodanowa, w jadłospisie której mamy wyłącznie produkty o małej zawartości cukrów, a część zapotrzebowania energetycznego dotychczas zaspokajanego przez węglowodany jest zastępowana przez energię pochodzącą z tłuszczy oraz białek.

Zawartość tłuszczów w pokarmach polecanych przez tę dietę wynosi około 70%, 20% to białka,  a pozostałe 10% to właśnie węglowodany. Maksymalne 50 gramów węglowodanów powinno pochodzić z owoców i warzyw. Absurdem jest jednak to, że dieta zezwala na spożycie dowolnej ilości określonych składników: mięsa, ryb, podrobów, owoców morza, serów, jaj, szparagów, fasolki, wiśni, awokado, masła, śmietany, orzechów. Oczywiście, wszystkie te produkty są zdrowe, jednak zaburzone proporcje zawartych w tych daniach składników odżywczych (bomby kaloryczne!) z pewnością nie przyczynią się do zrzucenia kilogramów! Jako, że w cukrze, miodzie, makaronie, ryżu zawarte są cenne dla zdrowia (zwiększają siłę do pracy i poprawiają koncentrację, dodają energii) węglowodany, zostały więc.. zakazane. Zaraz, czy zatem ta dieta działa?

Niestety, teoria swoje, praktyka swoje. Trzeba przypomnieć, że dieta niskowęglowodanowa nie jest polecana przez lekarzy. Spożywana ilość tłuszczy, wbrew zapewnieniom autora, jest szkodliwa dla organizmu. Dieta niskowęglowodanowa podnosi poziom cholesterolu we krwi, co również nie jest bez znaczenia dla funkcjonowania serca. Tłuszcze są trawione wolno, więc obciążają one znacznie cały układ pokarmowy.

Cholesterol zawarty w tłuszczu, spożywany codziennie w takiej ilości, jaką proponuje dieta niskowęglowodanowa, działa destrukcyjnie na nasz układ krwionośny, powodując zwężenie tętnic, prowadzące do zatorów. Obowiązkowo trzeba rzucić palenie, osobno uzupełniać witaminy - szczególnie C i B, oraz elementy - potas (jego niedobory są powodem moczopędu) i żelazo. Dwa litry wody dziennie są obowiązkiem. Zmienia się także funkcjonowanie naszych nerek, jako że jest to dieta silnie moczopędna. Dodatkowo niewielka ilość spożywanych węglowodanów ma opłakane skutki - czujemy się wiecznie zmęczeni, ospali, mamy trudności z podejmowaniem wyzwań jakie każdy dzień przed nami stawia. Ponadto nie jemy owoców ani warzyw - nie dostarczamy naszemu organizmowi wielu cennych elementów oraz witamin, takich jak choćby witamina C, która ma znaczy wpływ na obronność naszego organizmu przed infekcjami.


Zalety:

- dość urozmaicona

- nie wymaga kontrolowania kalorii..


Wady:

- ..co przy braku rozsądku może mieć skutki zupełnie odwrotne od oczekiwanych.

- zmiany miażdżycowe spowodowane spożywaniem proponowanych ilości tłuszczy są niemal pewne

- mało węglowodanów - mało sił na co dzień.

-niedobory witamin - większość owoców jest zakazana!


UWAGA!

Dieta może prowadzić do zmian w istotnych narządach, a także powodować ich schorzenia. Długotrwałe stosowanie tej diety prowadzi do apatii. Dodatkowo, stosowana może być wyłącznie przez osoby idealnie zdrowe, a i tak efekty są niepewne.



My Polecamy

Z Diet Odchudzających „Odchudzanie Na Zawołanie” której recenzję możesz przeczytać tutaj

Z Ćwiczeń Odchudzających „3 Minutowe Odchudzanie” którego recenzję możesz przeczytać tutaj

Ze Sposobów Na Cellulit ”Cellulit Cud” którego recenzję możesz przeczytać tutaj