Nowości na dietaiodchudzanie.pl

Trzy zasady rozsądnego odchudzania

Tak wiele z nas chce mieć piękne, szczupłe ciało. Często marzymy, że zrzucamy nadliczbowe kilogramy, których przybywa szczególnie po zimie spędzonej w mało aktywny sposób (no cóż, wiele z nas do ulubionych zimowych rozrywek zalicza kocyk, ciepłą herbatkę i książkę lub film, a do tego jakieś ciasteczko, chipsy czy malutkie kanapeczki…). Jednak czasem od marzeń do rzeczywistości może być bliżej niż nam się wydaje. Powiesz: nieprawda. Tyle razy już próbowałaś, byłaś na wszystkich dietach świata i nic, waga stoi jak zaklęta. Tylko się zniechęciłaś. Rozumiemy cię doskonale. I dlatego nie proponujemy ci dzisiaj żadnej nowej, wspaniałej diety. Proponujemy jedynie wprowadzić do swego życia trzy małe, krótkie zasady. Dzięki nim zaczniesz chudnąć, powoli, ale rozsądnie i skutecznie. Nie będzie to szybki spektakularny efekt, ale faktyczne, powolne chudnięcie. I – co najważniejsze – nie będziesz musiała się zmagać z efektem jo-jo, który skutecznie niszczy efekty wszelkich „genialnych” diet.

Zatem – zaczynamy:

1. Ustal sobie realne cele

 

Nie mów sobie: schudnę 10 kg w 7 dni. Chociaż brzmi to pięknie, to nie zadziała. Wiesz o tym już na starcie – jest to fizjologicznie niemożliwe. Jedyne, co osiągniesz to gwarantowaną frustrację i rezygnację. Nie mów sobie też, ze będziesz biegać codziennie o 6 rano 10 km. Kolejny sposób na wielkie załamanie i zniechęcenie: przecież, jeśli nie ćwiczyłaś przez ostatnie 5 lat, a dodatkowo jesteś strasznym śpiochem, to jakie są realne szanse, że zrealizujesz to postanowienie? Podpowiem ci: masz 0, 001 proc. szans na sukces (czyli prawie zero). A na 100 proc. się sfrustrujesz i stwierdzisz, że do niczego się nie nadajesz i nie masz najmniejszych szans na schudnięcie. Więc się pocieszysz kolejną porcją szarlotki/pączka/żeberek. I na pewno strzałka wagi powędruje, ale nie w tę właściwą stronę.

 

Pomyśl zatem, co faktycznie dasz radę osiągnąć i niech nie będą to wielkie kroki, ale małe kroczki. Zamiast „przebiegnę 10 km dziennie” powiedz sobie „codziennie wysiądę jeden przystanek wcześniej i przejdę się do pracy”. Jeśli uda ci się zrobić więcej, niż założyłaś, to zmotywuje cię to bardziej do działania, da satysfakcję i wiarę w siebie.

2. Nie musisz się głodzić

Zaczynając odchudzanie często przechodzisz na drastyczne diety. Jesz trzy mikroskopijne posiłki dziennie i cały czas walczysz z głodem. Twoje myśli obracają się wokół tego, co zjesz za ileś godzin i czego jeść nie możesz. Jesteś stale głodna, ale i stale zła i poirytowana. Nie tędy droga. Jedz nie tyle trochę mniej, ale głównie jedz zdrowiej – włącz do swojej diety produkty niskotłuszczowe, jedz więcej warzyw, zmień sposób przygotowywania potraw (mniej smażenia, więcej gotowania i pieczenia, a może spróbujesz przyrządzać potrawy na parze). W ten sposób zredukujesz ilość przyswajanych kalorii, niekoniecznie kosztem ilości jedzenia. Będziesz najedzona, ale twój organizm dostanie mniej kalorii. Poza tym postaraj się – na ile to możliwe – pilnować stałych pór posiłków. Jedz mniej więcej co 3 godziny. To przyzwyczai twój organizm do otrzymywania stałych porcji paliwa w stałych godzinach, zatem nie będzie niepotrzebnie magazynował zapasów na wypadek, gdyby następny posiłek był zbyt oddalony w czasie, albo gdyby miało go zabraknąć.

3. Ruszaj się!

Wszyscy to wiedzą, nie wszyscy stosują. Ale jedyna skuteczną i zdrową metodą na zgubienie nadliczbowych kilogramów jest ruch. I nie zawsze tu chodzi o męce ćwiczenia na siłowni czy przebieganie wielu kilometrów. Ważne jest natomiast, aby zwiększyć ilość ruchu. Jeśli dotychczas głownie siedziałaś na kanapie, wszędzie przemieszczałaś się samochodem, to wystarczy, że raz dziennie zrobisz sobie dłuższy spacer. Istotne jest, żebyś miała więcej ruchu niż dotychczas. Z czasem – wraz ze wzrastającymi możliwościami i apetytem na ruch, który uzależnia (tak, tak!) – możesz zwiększać ilość ruchu i zmieniać jego rodzaj, np. z 30- minutowych spacerów możesz przerzucić się na marszobiegi. Albo zacząć ćwiczyć w domu, z trenerem z kaset lub internetu.

 

Te trzy proste zasady wprowadzone w życie pozwolą Ci na zrzucenie niechcianych kilogramów bez uciążliwości związanych z większością „cudownych” diet. Nie wierzysz? Sprawdź sama. Spróbuj wprowadzić te zasady tylko na miesiąc, jeden krótki miesiąc. I po miesiącu – oceń efekty. Czy coś się zmieniło, czy ubyło ci kilka centymetrów? Czy czujesz się lepiej? Czy wierzysz, że możesz schudnąć? My wierzymy, że tak, dasz radę!

Komentarze

  • Staramy się poruszać wszystkie tematyki związane ze zdrowiem :)
  • Bardzo rozsądny artykuł - wszędzie tylko o ditach cud, a tu tak mądrze o ruchu, celach itd. daje do myślenia.

Dodaj komentarz

Ostatnie komentarze

Arbuz to owoc, które ma szerokie zastosowaniu. Miły słodki smak,...

Arbuz – smaczny i dietetyczny

Tak, świąteczne obżarstwo już za nami, zaczyna się czas noworocz...

Odchudzanie - jak zmotywować się?

Biegunka u niemowląt może pojawić się z błahych powodów, jednak ...

Jak pomóc dziecku przetrwać biegunkę

Wiele osób bardzo często zadaje sobie to pytanie. W telewizji co...

Czy warto stosować suplementy diety?

  Któż z Nas nie doznał chociaż raz tego nieprzyjemnego uczucia...

Pięć domowych sposobów na zgagę

  Infekcje intymne dotykają kobiety niezależnie od wieku. Jak j...

Jak rozpoznać infekcję intymną?