Nowości na dietaiodchudzanie.pl

Cała prawda o jedzeniu zupek chińskich

Mimo, że nazwa wskazuje na pochodzenie chińskie, nic bardziej mylnego. Twórcą zupek błyskawicznych był Japończyk Momofuku Ando. Pomysłodawca w ten sposób chciał stworzyć produkt łatwo dostępny, a zarazem taki, który pozwoli zwalczyć niedobór żywności na świecie.

Zupki błyskawiczne to nic innego, jak makron oraz dołączona mała torebka z przyprawami. Nie wymagają one praktycznie żadnego nakładu pracy, gdyż zawartość opakowania wystarczy zalać gorącą wodą.

Co mamy w składzie? 

W naszym otoczeniu nie ma pewnie osoby, która choćby raz nie spróbowałaby zupek chińskich. Ale czy wiemy co wchodzi w skład tych zupek?

 

Otóż tak praktycznie rzecz ujmując, nie wiele z prawdziwą „zupą” to szybkie danie ma wspólnego. Jego głównym składnikiem jest wysuszony makaron, który robiony jest z mąki pszennej, oleju palmowego (fuj!) oraz soli. Dalej w opakowaniu znajdziemy torebeczkę przypraw, które mają nadać smak i zapach naszemu „daniu”. A tam? Glutaminian sodu, sól, przyprawy i długa lista „E”.

 

Ale najgorszym ze składników zupek błyskawicznych jest właśnie makaron. Dlaczego? Ponieważ owe kluseczki poddawane są najpierw procesowi smażenia. A gdy są smażone, chłoną bardzo dużą ilość tłuszczu, a to stanowić może barierę w trawieniu owego składnika. Dalej na liście przygotowania tego makaronu jest suszenie. Dodatkowe zabezpieczenie w postaci szczelnego opakowania, powoduje, że produkt ten szybko się nie zepsuje. 

Tanie, znaczy złe

Żelazna zasada mówi, że jeśli coś jest tanie, ma gorszą jakość. I tak jest w przypadku zupek błyskawicznych. Półki w sklepach uginają się od ilości tych produktów, a są one też najczęściej nabywanym towarem. Warto zaznaczyć, że dietetycy i lekarze biją na alarm, aby nie sięgać po taką żywność. Jest ona bardzo wysoko przetworzona – mieszana, suszona, smażone. Dodatkowo, aby nie chłonęła wilgoci dodaje się do składu przeciwzbrylacze i substancje przeciwutleniające.

Jak jedzenie zupek chińskich wpływa na nasz organizm?

Nie da się ukryć, że jedzenie tego typu produktów wpływa fatalnie na nasz organizm. Począwszy od układu trawiennego, a na sercu skończywszy. Nie ma zdrowej wysoko przetworzonej żywności. Ale jaki skutki dokładnie ma spożycie dań błyskawicznych na nasz organizm?

 

Otóż zacząć należy właśnie od układu trawiennego, bo tu wszystko się zaczyna. Warto zaznaczyć, że nasz organizm nie potrafi szybko poradzić sobie z tego typu żywnością. Makaron z zupek chińskich pozostaje w niezmienionej formie w organizmie nawet przez 2 godziny od spożycia.
Nasza cera też nie będzie piękna, jeśli w diecie znajdują się produkty błyskawiczne. Ma to związek z wszechobecną solą i różnego rodzaju barwnikami. Podczas procesu trawienia wytwarzane są toksyny, przed którymi nasz organizm stara się bronić. Najłatwiej jest się ich pozbyć poprzez wydalenie, także przez skórę. Powoduje to zwiększenie pracy gruczołów łojowych, a to, jak wiadomo, wpływa negatywnie na stan naszej cery.

Faktem pozostaje, że soli w zupkach chińskich jest pod dostatkiem. Dzienna porcja dla dorosłego człowieka spożycia soli to 6 gramów. W jednym opakowaniu zupek jest ich aż 8! A jaki jest skutek zbyt wysokiej ilości soli w naszym organizmie? Udar mózgu, choroby serca i nadciśnienie tętnicze, a także zaburzenie pracy nerek, czy zatrzymanie wody w organizmie.

 

Warto wspomnieć, że nie wszyscy mogą jeść zupki błyskawiczne. Spożyte nawet od czasu do czasu mogą mieć szkodliwe skutki dla np. cukrzyków (ze względu na dużą zawartość węglowodanów prostych) oraz chorych na nadciśnienie tętnicze (duża ilość soli i glutaminianu sodu, które, jak wiadomo podnoszą ciśnienie).

Kto zjada najwięcej i najchętniej zupek instant?

Nie będzie odkryciem, że najczęściej po tego typu produkty sięgają właśnie Chińczycy. Dalej mieszkańcy Indonezji i Japonii. W Polsce też nie stronimy od zupek błyskawicznych. Zjadamy ich około 340 mln opakowań rocznie. Każdego roku na świecie sprzedaje się ponad 100 mld opakowań zupek chińskich.

 

Faktem jest, że takie produkty nie zawierają w ogóle wartości odżywczych, ani witamin. Są pełne soli i ulepszaczy smaku. Niektóre ich składniki mogą powodować uzależnienie, przez co kupujemy ich coraz więcej. Zatem dieta, w której występują tego typu produkty, jest dietą ubogą w wartościowe składniki. Spożycie w dużych ilościach takich zupek będzie miało katastrofalne skutki dla naszego organizmu.

Jak pozbyć się z organizmu toksyn?

Jeśli już wprowadzamy do naszej diety zupy i produkty instant, należy pamiętać, aby pomagać naszemu organizmowi w jak najszybszym pozbyciu się szkodliwych toksyn. W jaki sposób?

  • pij wodę – i to przykazane 2 litry dziennie. Możesz też pić zielona herbatę, czy świeżo wyciskane soki,
  • jedz jabłka – dostępne cały rok, świetne jako przekąska, gdyż zapewniają zmniejszenie uczucia głodu,
  • wybierz się na saunę – jak wiadomo, idealnie oczyszcza organizm.

 

Tak naprawdę, za każdym razem jak chcemy w sklepie sięgnąć po zupę instant, powinniśmy zastanowić się trzy razy. Jasne, jest to tani i szybki sposób na zjedzenie „czegoś ciepłego”. Ale czy warto od razu inwestować w dosłownie „śmieciowe jedzenie”? Nie trafia do nas argument, że „nie ma się czasu” na ugotowanie pełnowartościowego obiadu. Nikt nie każe od razu serwować dań, jak w wykwintnej restauracji. Warto sobie przemyśleć, że nie wszystko co się kupuję jest dla nas dobre - a na zdrowiu nie wolno oszczędzać - prawda?

Dodaj komentarz

Ostatnie komentarze

Wątroba to narząd, który przez okrągłą dobę toczy bój ze światem...

Pomóż swojej wątrobie! Jak zapobiegać popularnym dolegliwościom?

Czystek na odchudzanie? Kto by pomyślał, że tak niepozorna rośli...

O co tak wiele szumu? Czystek na odchudzanie.

Poszukując idealnej diety odchudzającej spotykałaś się ze skom...

Zasady diety minimalistycznej – upraszczaj, chudnij i oszczędzaj!

  Witamina C, czyli inaczej kwas askorbinowy, to niezwykle ważn...

Witamina C i jej cenne właściwości

  Otyłość stanowi poważny problem. Najgorszy jest jednak fakt, ...

Frutarianizm. Wady i zalety stosowania diety frutariańskiej

W teorii antykoncepcja hormonalna – podawana z reguły pod postac...

Tabletki antykoncepcyjne – nie zawsze skuteczne?