Nowości na dietaiodchudzanie.pl

Zwracaj uwagę na to, co jesz na wakacjach!

Czy wiecie, że statystyczna polska rodzina tyje na wakacjach jakieś 2,5 kilograma? Wpływ na to ma przede wszystkim nietrzymanie codziennej diety. Lody, gofry i hamburgery to podstawa urlopowego menu. Okazuje się jednak, że nie tylko dlatego powinniśmy zwracać uwagę na to, co ląduje na naszych talerzach. Wakacyjną sielankę mogą szybko zepsuć problemy żołądkowe. Niestety, nie wszystkie dania przyrządzane są zgodnie z obowiązującymi standardami higieny.

Jedzenie w polskich lokalach gastronomicznych

Polacy narzekają, że w rodzimych kurortach turystycznych trudno o dobre jadło. Właściciele lokali gastronomicznych stawiają raczej na ilość, a nie jakość. Chociaż ceny nie są wysokie, to też nie można liczyć na prawdziwe rarytasy. Frytki ze starej frytury i rozmrażana ryba to podstawa. Na takiej diecie trudno zachować zdrowie, za to nie trudno o żołądkowe rewolucje.

Właśnie dlatego powinniśmy wybierać raczej restauracje, w których szef kuchni proponuje menu sezonowe albo takie, które zmienia się każdego dnia. Raczej nie wybierajmy się do lokali, w których nie ma zbyt wielu gości. Odradzamy też zamawianie dań w tych, które oferują kilkadziesiąt pozycji w swoim standardowym menu. Wtedy możemy być pewni, że większość z nich to mrożonki.

Posiłki poza granicami Polski

Zapewne słyszeliście o zemście Faraona. To biegunka, która dopada większość turystów, którzy wybrali się na wczasy do Egiptu czy Turcji. Wszystko dlatego, że odmienna flora bakteryjna działa na nasze organizmy niekorzystnie. Warto wtedy pić wodę tylko ze sprawdzonego źródła, a wszystkie surowe owoce i warzywa w takiej dokładnie myć. Niektórzy płuczą nawet jamę ustną przegotowaną wodą, myją w takowej ręce i naczynia.

Obowiązek zachowania higieny

W krajach afrykańskich czy dalekich Indiach i Azji powszechny jest dur brzuszny. To choroba, która wywoła niekorzystne objawy, od gorączki i wymiotów począwszy, nawet na zapaleniu opon mózgowych kończąc.

Dur brzuszny jest chorobą przenoszoną właśnie drogą pokarmową. Wystarczy zjeść nieumyty owoc czy napić się drinka przyrządzonego na bazie skażonej wody, by wakacje marzeń spędzić u lekarza. Specjaliści, którzy zajmują się medycyną pracy, zalecają, by turyści, którzy wybierają się w zakątki, w których dur brzuszny występuje powszechnie, wykonywali profilaktyczne szczepienia. Oprócz nich obowiązują oczywiście szczególne zasady higieny.

Zapamiętaj!

Zawsze zachowaj czujność. Bez względu na to, jaki cel obrałeś na swoje wymarzone wakacje, dobrze się do nich przygotuj. Niech sielanka i swoboda, jaka towarzyszy podczas dni wolnych od pracy nie sprawi, że popełnisz błędy, których będziesz żałować do końca życia. Zwracaj uwagę na to, co jesz i pijesz. Wybieraj sprawdzone lokale, które gwarantują tylko świeże posiłki. Zadbaj o najlepszą ochronę, nie zapominaj o szczepieniach, lecąc tam, gdzie choroby, takie jak dur brzuszny są powszechne. Lepiej zapobiegać niż leczyć skutki zarażenia. Chyba nie chcesz stracić pieniędzy na zmarnowane wczasy i długotrwałe leczenie? Jeśli nie wiesz, jak przygotować się do podróży, skorzystaj z porady specjalisty medycyny podróży. To on przeprowadzi z Tobą szczegółowy wywiad i udzieli praktycznych wskazówek.

Artykuł powstał w inspiracji treściami ze strony Krajmed.

Dodaj komentarz

Ostatnie komentarze

Szeroko pojęta branża fitness rozwija się w naszym kraju bardzo ...

Czym się kierować przy wyborze kursu na trenera personalnego?

Zaćmę wtórną wymienia się jako jedno z powikłań po leczeniu zaćm...

Zaćma wtórna – co to za choroba?

Zdrowe odżywianie stało się niezwykle modne. Coraz powszechniejs...

Jak wybrać odpowiedni model wyciskarki do soków?

Kremy BB od jakiegoś czasu są kosmetycznym hitem. Panie doceniaj...

Jak odpowiednio dobrać krem BB do swojej karnacji?

Zakwasy potrafią być prawdziwą zmorą osób ćwiczących na siłowni....

Jak pozbyć się ciężkich zakwasów nawet w jeden dzień?

Proszki do prania, płyny do zmywania i inne detergenty są pełne ...

Eko dom dla każdej z nas

Nie potrafisz sobie wyobrazić początku dnia bez wypicia małej ...

Kawa, kawunia, kawusia… Nie pozwól sobie na życie w uzależnieniu!